Home / Informacje / Polska i Świat / To emocje ponad miarę. Lech Kaczyński chciał aresztowań
(fot. )

To emocje ponad miarę. Lech Kaczyński chciał aresztowań

Spotkanie dotyczyło afery hazardowej. Uczestniczyli w nim premier Donald Tusk, marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, minister sprawiedliwości Andrzej Czuma, wicemarszałkowie Sejmu Krzysztof Putra (PiS) i Jerzy Szmajdziński (Lewica) oraz Senatu – Zbigniew Romaszewski (PiS), a także szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło.

– Sposób zaangażowania prezydenta w tę sprawę wskazuje na polityczną atmosferę. Szczególnie bulwersujące jest zrobienie z tego politycznego pojedynku. Odczytuję to, jako wstęp do kampanii. Prezydent niczego nowego na tym spotkaniu nie mógł przecież uzyskać – skomentował Tusk. Premier jeszcze dziś zamierza spotkać się z Mirosławem Drzewieckim.

Lech Kaczyński zdecydował się zaprosić na spotkanie do Belwederu te osoby, którym Mariusz Kamiński rozesłał tajne dokumenty dotyczące sprawy lobbingu wokół ustawy o grach hazardowych.

– O składzie najwyższych władz państwowych decyduje szef CBA – bo to on zadecydował komu wysłać dokumenty dotyczące tej sprawy. Ja nie zostałem poinformowany o tym, do kogo jeszcze te papiery zostały wysłane. To niedopuszczalne – mówił natomiast Bronisław Komorowski. – Tajne służby nie mogą pisać scenariuszy politycznych – dodał.

Donald Tusk i Bronisław Komorowski opuścili spotkanie przed jego zakończeniem.

Główne wątki afery hazardowej

Afera wybuchła, gdy CBA poinformowało, że podczas prac nad ustawą o grach hazardowych mogło dojść do naruszenia interesu ekonomicznego państwa. Następnego dnia szczegóły ujawniła "Rzeczpospolita". Dotarła do stenogramów z prowadzonych przez CBA podsłuchów dwóch biznesmenów z Dolnego Śląska – Ryszarda Sobiesiaka i Jana Koska . Biznesmeni rozmawiali o ustawie m.in. ze Zbigniewem Chlebowskim. – Walczę, Rysiu, załatwimy – mówi podczas jednej z podsłuchanych przez CBA rozmów z biznesmenami Zbigniew Chlebowski.

W tym momencie sprawa rozszerza się na kolejne wątki. Jednym pozostaje proces legislacyjny i rola Zbigniewa Chlebowskiego i Mirosława Drzewieckiego w tym procesie. Drugi wątek to wyciek informacji o operacji prowadzonej przez CBA. Mariusz Kamiński poinformował o niej premiera Donalda Tuska 12 września. Dwa tygodnie później Sobiesiak poinformował Koska, że interesuje się nimi CBA.

Trzeci wątek to kwestia ujawnienia przez "Rz" tajnych stengoramów rozmów biznesmenów. W tej sprawie wszczęto już śledztwo.

Ostatnim wątkiem jest sprawa zarzutów, które zostały postawione Mariuszowi Kamińskiemu. Prokurautra w Rzeszowie prowadzi śledztwo ws. afery gruntowej. Dziś poinformowano, że Kamiński jest już podejrzany w tej sprawie. Zdaniem PiS, do momentu wybuchu afery hazardowej, śledztwo zmierzało w kierunku umorzenia.
 

Autor: Źródło: www.Onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close