Home / Informacje / Polska i Świat / Najnowocześniejszy laser świata w Polsce?
Laser (fot. US Air Force / Wikimedia Commons)

Najnowocześniejszy laser świata w Polsce?

edną z korzyści, jaką mają polscy naukowcy dzięki uczestniczeniu w międzynarodowym projekcie XFEL (X-ray Free Elektron Laser) jest możliwość zdobywania unikatowego know-how. To ułatwi budowanie w kraju lasera mierzącego 400 m.

 – To jak na laser imponująca liczba, chociaż nie może się równać z 3,5 km urządzeniem w Hamburgu. Chcemy zbudować nieco mniejszy, ale w tej samej technologii. Zamierzamy też korzystać z tych samych modułów, które będą wyprodukowane dla XFEL, a przede wszystkim przysyłamy tutaj nasz personel. Nasi ludzie pracując przy budowie urządzenia w Hamburgu zdobywają wiedzę i doświadczenie, które potem będą mogli wykorzystać w Polsce – mówi Agencji Informacyjnej Newseria prof. Grzegorz Wrochna, dyrektor Narodowego Centrum Badań Jądrowych „Świerk".

Różnice między laserem XFEL a Polfel mają być jednak znaczące. Będą one produkowały promieniowanie o różnej długości fali i energii.

 – W Hamburgu mamy promieniowanie rentgenowskie, w Polsce będziemy zaczynali od promieniowania terahercowego, a później rozbudujemy to aż do dalekiego ultrafioletu. W przypadku XFEL mówimy o długości fali rzędu nanometrów, porównywalnej z rozmiarami pojedynczych atomów. Natomiast Polfel będzie emitował długość fali porównywalną z rozmiarami dużych cząsteczek. W związku z tym zastosowanie będzie różne – tłumaczy prof. Grzegorz Wrochna.

I dodaje, że możliwości, jakie tego typu lasery otwierają przed badaczami, nauką i przemysłem, są ogromne. A wiele z nich dopiero czeka na odkrycie.

 – Lasery na swobodnych elektronach są tak nowoczesnymi urządzeniami, że dziś nie potrafimy jeszcze szczegółowo powiedzieć, do czego będą wykorzystywane. Każdego miesiąca powstają nowe pomysły – zapewnia ekspert.

Żeby zobrazować ich potencjał, przypomina, jak oblicze nauki i techniki zostało zmienione przez synchrotrony (typ akceleratora). Są one poprzednikami laserów na swobodnych elektronach, nazywanymi źródłami światła trzeciej generacji (a lasery na swobodnych elektronach – czwartej generacji).

 – Synchrotrony służą przemysłowi, np. farmaceutycznemu, do opracowywania nowych leków. To właśnie synchrotrony pomogły rozszyfrować strukturę DNA. Było co najmniej pięć Nagród Nobla za odkrycia dokonane właśnie za pomocą synchrotronów – wymienia dyrektor NCBJ.

Będą pieniądze na polski superlaser?

Po latach oczekiwań pojawia się szansa na zdobycie finansowania na projekt Polfel.

 – Wchodzimy w nową perspektywę finansową UE na lata 2014-2020 i w związku z tym MNiSW ogłosiło nabór projektów na polską „Mapę Drogową” wielkich infrastruktur badawczych. To jest plan kilkudziesięciu urządzeń i innych infrastruktur badawczych, które mają powstać. Polfel już jest na tej mapie i mamy nadzieję, że to otworzy nam drogę do finansowania w roku 2014 i to będzie ten moment, w którym na serio rozpoczniemy pracę nad projektem i konstrukcją tego urządzenia w Polsce – mówi prof. Grzegorz Wrochna.

Inwestycja w pierwszą fazę, dzięki której będzie możliwe produkowanie promieniowania terahercowego opiewa na kilkanaście milionów euro. Docelowe urządzenie, 400-metrowe będzie kosztowało ok. 100 mln euro.

 – To jest projekt rozłożony mniej więcej na 10 lat. Pierwsze badania będzie można prowadzić około roku 2017-2018. Docelowe urządzenie osiągnie planowane parametry ok. 2021-2023 roku – wyjaśnia prof. Grzegorz Wrochna.

Prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego, docenia wysiłki polskich naukowców.

 – Inwestujemy w synchrotron w Krakowie. Natomiast Świerk prowadzi duże inwestycje, współpracuje nie tylko z XFEL, ale i CERN. Myślę, że będzie rozwijać się w stronę międzynarodowego instytutu. Tego typu kontakty i zaawansowane badania pozwolą nam również inwestować w jego rozbudowę – mówi Newserii prof. Barbara Kudrycka.

Na decyzję w sprawie ewentualnej budowy polskiego lasera, trzeba jednak jeszcze poczekać.

 – Pierwsze pomysły na XFEL powstawały w latach 70-tych. Jeśli myślimy w Polsce o inwestycjach w podobną infrastrukturę, to musimy wyobrażać sobie technologie, które będą możliwe do zaimplementowania powiedzmy za 10 lat. To przekracza granice wyobraźni – zauważa minister.

Polfel znalazł się na liście projektów „Mapy Drogowej" polskich infrastruktur badawczych, ale to nie przesądza, czy otrzyma wsparcie finansowe.

 – Będziemy starali się uwzględniać przede wszystkim potencjał naukowy. Jeśli okaże się, że jest naprawdę silny także siłą zaangażowanych podmiotów, instytucji, które są w konsorcjum, nie tylko polskich i zagranicznych, to będzie miał duże szanse. O tym będą rozstrzygać polscy i zagraniczni eksperci – informuje prof. Barbara Kudrycka.

Polfel jest to projekt budowy źródła światła IV-tej generacji – lasera na swobodnych elektronach. Urządzenie tego typu emituje światło w zakresie od podczerwieni do dalekiego ultrafioletu i uzyskuje intensywność ponad tysiąc razy większą niż dotychczas wykorzystywane źródła światła III-ciej generacji synchrotrony. Laser tego typu znajduje zastosowanie w obrazowaniu obiektów w skali atomowej na potrzeby takich dziedzin jak biologia, chemia, medycyna, fizyka czy inżynieria materiałowa.

Autor: Paweł Hekman / źródło: newseria.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close