Home / Informacje / Polska i Świat / GIODO: na monitorowanie kariery musi być zgoda absolwenta
fot. www.sxc.hu / Mikas Vitkauskas
(fot. www.sxc.hu / Mikas Vitkauskas)

GIODO: na monitorowanie kariery musi być zgoda absolwenta

Podczas konferencji prasowej w Warszawie Wiewiórkowski poinformował, że pewne uczelnie próbowały uzyskać od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dane o zatrudnieniu absolwentów szkół wyższych. “Takie rozwiązanie jest sprzeczne z prawem. Potwierdza to również prezes ZUS. Dane te są objęte tajemnicą ubezpieczenia społecznego i nie mogą być przekazywane żadnym uczelniom” – podkreślił Wiewiórkowski.

W czwartkowych “Sygnałach Dnia” minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka wyjaśniła, że nieporozumienie nastąpiło po tym, gdy Fundacja Rozwoju Systemów Edukacji (FRSE), bez konsultacji z ministerstwem, wystąpiła do ZUS-u z prośbą o przekazanie informacji o zatrudnieniu studentów. “ZUS odpowiedział: +Ale my nie możemy!+. I miał rację” – skomentowała Kudrycka.

Nieporozumienie może wynikać z zapisu znowelizowanej ustawy o szkolnictwie wyższym, w którym uczelnie zobowiązuje się do monitorowania karier absolwentów po ukończeniu studiów. Dzięki tym informacjom szkoły wyższe dowiadywałyby się, po jakich kierunkach absolwenci łatwo znajdują pracę, a po których – czeka wielu z nich bezrobocie.

Zdaniem minister Kudryckiej monitorowanie karier studentów nie może odbywać się jednak na podstawie informacji z ZUS-u; uczelnia powinna uzyskiwać takie dane kontaktując się z absolwentami.

Wyjaśniła, że monitoring karier absolwentów ma być realizowany przez uczelnię na podstawie posiadanych przez nią baz danych, w których zgromadzone są adresy mailowe studentów. “I to jest fantastyczny sposób, bo wiele osób nie zmienia swoich adresów internetowych” – zaznaczyła minister.

“Jeśli uczelnia zwróci się do absolwenta z pytaniem +Czy pan/pani pracuje, a jeśli tak, to gdzie i na jakim stanowisku?+, to każdy, kto będzie chciał odpowiedzieć – odpowie. To jest jego dobra wola, a nie obowiązek prawny do przekazania odpowiedzi” – dodała Kudrycka.

GIODO wyjaśnił, że to od uczelni zależy, jak uzyska zgodę studenta na monitorowanie jego losów po studiach. “Najprostszym sposobem wydaje się złożenie (przez studenta – PAP) odpowiedniego oświadczenia w momencie, kiedy kończy on już studia” – powiedział Wiewiórkowski i doradził, że może to się odbywać np. przy składaniu karty obiegowej.

Wiewiórkowski przypomniał zarazem, że jeśli uczelnia chce wysyłać studentom informacje handlowe – np. o otwarciu płatnych studiów – powinna na to uzyskać zgodę adresata.

GIODO poruszył również problem powstających centralnych baz: studentów, a także nauczycieli akademickich i pracowników naukowych. W centralnej bazie studentów można gromadzić informacje o tym, na jakiej uczelni studiuje dany student i na ilu jest kierunkach, a także czy otrzymuje z uczelni pomoc finansową. Wykluczone jest jednak np. gromadzenie informacji o wysokości tej pomocy. Podobnie jest z bazą nauczycieli akademickich i pracowników naukowych. Nie może się tam znaleźć informacja o wynagrodzeniach poszczególnych osób.

Wiewiórkowski odniósł się też do budzącej kontrowersje kwestii publikowania w Biuletynie Informacji Publicznej recenzji prac doktorskich wraz z nazwiskiem i afiliacją recenzenta. Według GIODO, jest to zgodne z prawem.

Autor: Źródło: PAP Nauka w Polsce

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close