poniedziałek , 5 Grudzień 2016
Home / Informacje / Polska i Świat / Dziura ozonowa nad Polską! Uwaga na słońce
fot. www.sxc.hu
(fot. www.sxc.hu)

Dziura ozonowa nad Polską! Uwaga na słońce

W tym roku nad Arktyką zaobserwowano rekordowo wysoki, 40-procentowy spadek stężenia ozonu w atmosferze. Również i Polska znalazła się strefie oddziaływania wiru znad Arktyki, który sprawił, że stężenie ozonu nad naszym krajem znacznie się obniżyło – poinformował aerolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) Bogumił Kois. Aerologia to dział meteorologii zajmujący się badaniem procesów i zjawisk zachodzących w górnych warstwach atmosfery.

Z pomiarów przeprowadzonych 30 marca w IMGW w Legionowie wynika, że warstwa ozonu nad Polską była niższa od średnich klimatycznych wartości o 35 proc.

Kois uspokoił, że wir polarny znalazł się już nad Syberią, ale zalecił ostrożność, jeśli chodzi o korzystanie z uroków słońca. Ubytek ozonu sprawia bowiem – argumentował ekspert – że nasza skóra jest bardziej niż zwykle narażona na promieniowanie UV. Zalecił stosowanie środków z filtrami UV zwłaszcza w górach, gdzie promienie słoneczne silnie odbijane są od śniegu.

„Na półkuli północnej nie możemy mówić o dziurze ozonowej, ale o rekordowym ubytku ozonu” – podkreślił Bogumił Kois. Wyjaśnił, że o dziurze ozonowej mówi się w kontekście tego, co dzieje się nad Antarktydą, a tam ubytki ozonu są znacznie większe. Na półkuli północnej zachodzą te same procesy, które niszczą ozon, ale są tu znacznie wyższe temperatury w stratosferze, dzięki czemu ubytki ozonu nie osiągają tej wielkości, co nad Antarktydą.

Chemiczne ubytki ozonu nad rejonami polarnymi kumulują się co roku podczas zimy i osiągają maksimum na początku wiosny. Aerolog wyjaśnił, że w szczególnych warunkach, podczas nocy polarnych, następuje wychłodzenie stratosfery prowadzące do powstania polarnych chmur stratosferycznych. Wtedy szkodliwe dla ozonu związki chloru (wprowadzone wcześniej do atmosfery przez człowieka) aktywują się i dokonują destrukcji w warstwie ozonowej.

„Są dwa warunki niezbędne do procesu niszczenia ozonu: po pierwsze uwolnienie związków chloru na powierzchniach polarnych chmur stratosferycznych i po drugie pojawienie się słońca nad horyzontem” – wytłumaczył ekspert. Promienie słoneczne przyspieszają proces niszczenia ozonu przez związki chloru. Dlatego ozon najintensywniej jest niszczony pod koniec zimy i na początku wiosny.

„Ubytek ozonu jest jednak zjawiskiem sezonowym, ozon się odtwarza. Produkowany jest w stratosferze nad równikiem i stamtąd transportowany jest do wyższych szerokości geograficznych” – wytłumaczył badacz.

Zjawisko dziury ozonowej zaobserwowane zostało na początku lat 80. Od tego czasu wiosenna dziura ozonowa nad Antarktydą pojawia się każdego roku. Jak powiedział ekspert, choć produkcja i używanie szkodliwych dla powłoki ozonowej związków chloru jest regulowane Protokołem Montrealskim z 1987 r., substancje te cały czas obecne są w atmosferze. Oddziaływanie związków chloru na warstwę ozonową będzie obserwowane do około 2070 r.

Autor: Źródło: PAP Nauka w Polsce

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close