Home / Informacje / Polska i Świat / Bez pracy nie ma kołaczy i inne mądrości życiowe
Praca przy komputerze (fot. www.sxc.hu)

Bez pracy nie ma kołaczy i inne mądrości życiowe

Praca – temat rzeka dla polityków, filozofów, świeżo upieczonych magistrów. Wielcy i niewielcy myśliciele obdzielali nas przez wieki złotymi myślami na temat pracy. Przypominamy kilka.

W Polsce mówimy, że bez pracy nie ma kołaczy. Arabowie mają swoją wersję tego przysłowia:

Bez pracy nawet miodu nie jedzą.

Pracę należy traktować poważnie. I nie mówimy tutaj o tym, że praca czyni wolnym. Raczej przywołamy Marka Aureliusza, który pozostawił nam takie przesłanie:

Każdą pracę wykonuj, jakby miała ona być ostatnią w życiu.

Nie ma żartów. Starać się trzeba, bo bezrobocie rośnie, a fakt, że masz tytuł magistra, nie sprawi, że pracodawcy będą Cię zapraszać w progi swoich firm. Prędzej zainteresują się nami, jeśli pokażemy swoją pracowitość i zaangażowanie na stażu czy w czasie praktyki.

Ale o pracy wszyscy też czasami myślimy z przymrużeniem oka. Na przykład tak, jak Teddy Bergerson:

Coś jest nie tak z moim wzrokiem. Jakoś nie widzę siebie w pracy.

Albo:

Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami.

Sympatyczni Kiepscy z telewizji również mają dla nas złotą myśl:

Praca jest to prymitywna forma spędzania wolnego czasu.

Zabawny jest Ferdynand, ale prawda jest raczej taka, jak mówi przysłowie azerskie:

Pracowitemu wszystko się udaje.

Chyba. Bo nie zawsze wszystko jest takie, jak byśmy chcieli. Inne azerskie przysłowie wydaje się bardziej słuszne:

Praca lubi rozliczenie.

O! Ale i z tym bywa różnie. Czasami harujesz jak wół – a zysk niewielki. O wartości pracy zgrabnie mówi Nonsensopedia:

Wartość pracy po raz pierwszy poznaje się w pierwszej klasie gimnazjalnej, mnożąc siłę i przesunięcie. Nieco dokładniej poznaje się ją w liceum, powyższe wartości mnożąc przez cosinus kąta, w którym praca jest wykonywana. Po raz trzeci rzeczywistą wartość pracy poznaje się przy pierwszej wypłacie w kraju. Jednostkami pracy są wtedy:

    – grosze;
    – kopniaki;
    – frajer;
    – półdarmo.

No, ale nie zniechęcajmy się. Zazwyczaj za dobrą pracę jest i rozliczenie. I tego Wam wszystkim życzymy – od jutra, bo dzisiaj sobie jeszcze poświętujcie.

Autor: Kaja Rostkowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informcji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close